Wszystkim, którzy wzięli udział w naszym konkursie Limeryk czyli wirus na języku bardzo serdecznie dziękujemy!
Poniżej autorzy najlepszych limeryków. Gratulujemy!

Dariusz Grzenkowski, Michał Woźniak (15.05.2020)

 

Wirus na języku – limeryki (pandemiki) nagrodzone


Pierwsze miejsce

Pan Profesor w kwarantannie
Godność swą zanurzał w wannie
Po wykładzie, z roztargnienia
on-line były ustawienia
Zyskał sławę… i uznanie

James używał swych zdolności
W służbie Jej Królewskiej Mości
Stał wstrząśnięty, niezmieszany
Gdy został przez Covid zainfekowany
Kaszle, … dokonując okropności

Jan Mikliński


Drugie miejsce

Był sobie chiński z Wuhan wirus,
co nam pandemię społeczną przyniósł.
Bardzo mu na rzeczy leżało,
by społeczeństwo wymierało,
„Witam, Covid jestem” - uprzejmie doniósł.

Paulina Żołopa


Trzecie miejsce

Minister finansów Jan Krusze
Głęboko miłował swą tuszę,
Lecz przyszła epidemia-
Zachłanna od niechcenia,
Więc prędko zamroził fundusze.
 
Krzysztof Ludwiszewski
 

Wyróżnienia

Dziewczyna śpi w miejscowości Stogi.
Niezmącona cisza - otacza ją niebyt błogi.
Rozlega się drapanie, gulgotanie
Krótkie na kwarantannie drzemanie
Psina chrząka, stawia biedaczkę na nogi...

Hania Mazurek


Pewien młody kucharz w Rybniku,
Przyrządził wirusa w piekarniku.
Więżąc wirusa w cieście,
Pozbył się go w swym mieście.
Laurów za ten czyn zebrał bez liku.

Piotr Leszczyński