W pierwszy poniedziałek listopada, klasy mat-archu rozpoczęły serię spotkań na wydziale architektury Politechniki Gdańskiej w ramach patronatu uczelni nad klasami artystycznymi. Uzbrojeni w kleje, kartony i nożyki przyszli architekci mieli za zadanie wykonać kompozycje z tekturowych form geometrycznych, które wcześniej wyrysowali i wycięli.

Niestety - tym razem nie obyło się bez ran ciętych. Powszechnie znana jest jednak stara prawda głosząca, że dla sztuki cierpieć trzeba. Nie pozostaje nam w takim razie nic innego jak wiara w to, że cierpienie uszlachetnia.

[galeria]

Maciej Kowalczyk (05.11.2014)